Iwan już nie jest groźny. Nie żyje. „Zmarł” na to samo co Bierut:zator tetnicy płucnej!!! To dwunasta z kolei osoba związana ze sprawą Papały, która ginie w niejasnych okolicznościach. Nie jest to rekord; po zabójstwie Johna Kennedy,ego podobno zamordowano aż 50 osób, aby prawda nie wyszła na jaw.
Ostatnio modne było „wieszanie się” w celach. W przypadku Iwana zastosowano farmakologię. Sposobów na uśmiercanie pozorujące samobójstwo lub śmierć naturalną jest bez liku.
Po co w ogóle te śledztwa w „grubych” sprawach. Przecież i tak wiadomo, że zamieszani w nie wysocy funkcjonariusze państwowi, opłacani przez podatników, nigdy nie dopuszczą, aby poznano prawdę.
Można powiedzieć, że podatnicy utrzymują bezkarnych morderców. Jak jakiś wieśniak, po pijaku, zarąbie siekierą swoją starą, to dostaje dożywocie. Członkowie klubu płatnych zabójców są dużo łagodniej traktowani przez polskie sądy. Pomimo wielu zabójstw dostają małe wyroki, jeżeli w ogóle dostają. To jest całkiem zrozumiałe. Jeżeli pozamykaliby wszystkich płatnych zabójców, to kto wykonywałby zlecenia wysokich urzędników państwowych zamieszanych w gigantyczne afery.
Podatniku! Bądź świadom, że sponsorujesz groźnych morderców, którzy przejdą na wysokie państwowe emerytury lub już na nich są.

nareszcie Pinku przebudziłeś się z tego marazmu. Czekałem na to.
Podatnik w osobie Sseeee jest świadomy i płaci, kurcze, nie umie się wyłgać