Całkiem niedawno wcisnęło mnie w fotel przed telewizorem, gdy usłyszałem co wymyśliły europojebusy czyli tzw. eurodeputowani.
Oni nie martwią się o byt, utrzymują ich podatnicy UE. Nudzą się biedaccy i żeby pokazać, że coś robią ich full of shit mózgi wymyślają różne bezsensowne rzeczy.
O czym mówię ?
Eurodeputowani zaproponowali zakazania używania zwrotów „pan”, „pani” i „panna” ( żeby nie zdradzać jej stanu cywilnego).
Będzie wesoło !
Na przykład na uczelni student nie będzie mógł już powiedzieć do profesora : „panie profesorze”, tylko „profesorze”. Tutaj podpowiem eurodeputasom, żeby zakazali stosowania tytułów naukowych i innych, aby nie wpuszczać w kompleksy osób nie posiadających tytułów.
W ten sposób student będzie witał profesora: „cześć Kowalski” lub „cześć Franek”.
Powyższy mechanizm przełoży się na prezydentów państw, prezesów firm, dyrektorów różnych instytucji , itd., itp.
Pozostaną imiona i nazwiska – na szczęście !
Muszę pocieszyć eurourzędasów , że wprowadzając omawiane przepisy zapewnią sobie pracę na lata i przy okazji dadzą zarobić drukarniom, korektorom, i innym przedstawicielom zawodów związanych z drukiem i dystrybucją książek i wszelkiego rodzaju tekstów.
Dlaczego ? !
A no dlatego, że w literaturze polskiej i światowej jest dużo utworów zawierających w tytule lub w treści słowo „pan”, „pani” lub „panna” ; trzeba będzie : po pierwsze – wycofać w pizdu wszystkie książki z trefnymi zwrotami, po drugie – wydrukować nowe zgodnie z europojebanymi przepisami.
Co za tym idzie ? Nie będzie już : „Pan Tadeusz” tylko „Tadeusz” lub „Tadzio” ; zamiast „Panny z Wilka”, no właśnie co by tu wymyślić ? „Dziewczyny z Wilka”, a może żeby być trendy „Laski z Wilka” albo „Dupy z Wilka”. Problem będzie miał Shakespeare. Jak odetniemy „Lady” od „Lady Makbet”, to pozostanie tylko „Makbet” i nie będzie wiadomo czy to samiec czy też samica.
„Profesor Wilczur” zamienimy na po prostu „Wilczur”. „Lord Jim” wujka Conrada zamieni się na „Jim”. Przykładów można by tu dawać tysiące, nie będę się tu rozpisywał i na tym zakończę.
Proponuję, żeby eurokutasowi, który zaproponował wprowadzenie powyżej omawianych przepisów, obciąć jaja i fujarę i wtedy stanie się bezpłciowy – tak jak jego mózg.

Buahhahaha :) jak widać kretynizm to choroba społeczna wśród deputowanych UE :) pozdrowienia
Oni maja wiele chorob!Deme napisz gdzie sie przenosisz.ja chyba na wordpress.Pozdro
podajcie adresy waszych nowych blogów na mkloga@wp.pl mój to pietrusinska.bloog.pl
no,Pinkusiu, napisz co-nieco ;)
Powyżej podałem adres nowego Blogownika ;)
gdzie zapraszam serdecznie..nieukrywam że chciałbym zebrać całą zeszłą rodzinę tegoż przeklętego portalu
Demencja,Pawica,Samuraj,Aujourhui,Niki…już dołączyli i ciebie serdecZnie zapraszam..pozdrawiam Malahi(obecny moderator Blogownika.
Rozśmieszyłeś mnie a z “panny i Sobola” zostanie sam Sobół?
co się dzieje, dlaczego milczysz?
No i znalazłam Cię. Pozdrawiam Kasieńka